Status quo czy ewolucja?

Status quo czy ewolucja?

Michał Tekiela
CEO,
ANEGIS

Zmiany – nieodłączny towarzysz rewolucji, transformacji, postępu; wróg zastoju. Gdy środowisko, w którym funkcjonuje organizacja, dotykają zmiany, firma staje przed wyborem: reagować na nie działaniem, dać się im ponieść czy utrzymywać dotychczasowy porządek. Paradoksalnie brak reakcji jest reakcją, o czym decydenci często zapominają – w ten sposób przegrywają w wyścigu o przewagę konkurencyjną w swoich branżach.

W produkcji nie dzieje się inaczej. Jej globalny i złożony charakter oraz szybkość, z jaką podlega zmianom, sprawiają, że przedsiębiorcy prędzej czy później muszą podjąć decyzję. W tak zmiennym środowisku firmy powinny być przygotowane na ten moment. Wiele przedsiębiorstw jest jednak zarządzanych przy założeniu, że biznes ich klientów nie doświadczy nigdy zmian, a co za tym idzie, wewnętrzne procesy firmy nie muszą przechodzić modernizacji. 

Nadejście ery cyfrowej transformacji, a wraz z nią technologii (np. sztucznej inteligencji, przemysłowego Internetu rzeczy, uczenia maszynowego i rozszerzonej rzeczywistości), które łączą, automatyzują i integrują procesy produkcyjne, otwiera firmom drzwi do nowej jakości produkcji i przewagi nad konkurencją, która niewłaściwie, za późno lub w ogóle nie zaadoptuje nowego modelu biznesu. Wybór jest jeden: transformować lub zginąć w morzu firm, które dosięgła stagnacja.

A jeśli się przekształcać, to jak? Co w produkcji mogą usprawnić inteligentne technologie? Czy trzeba całkowicie przekształcić przedsiębiorstwo, aby objąć prowadzenie w branży?
Transformacja cyfrowa może, ale nie musi wiązać się z całkowitym porzuceniem dotychczasowych modeli, narzędzi, infrastruktury firmy. Plusem rozwiązań cyfrowych jest to, że można je wplatać w funkcjonujące struktury, łączyć je z czynnymi systemami tak, aby pracowały wydajniej, a wszystkie elementy firmy tworzyły jeden spójny, sprawnie działający organizm.
To, co trawi wiele przedsiębiorstw produkcyjnych, to fragmentacja pracy. Od wielu lat poszczególne komórki żyją własnym życiem. Inżynierowie są zamknięci w swoich systemach zarządzania cyklem życia produktu (PLM), pracownicy hal produkcyjnych – w systemach realizacji produkcji (MES), pracownicy operacyjni – w systemach do planowania zasobów przedsiębiorstwa (ERP), a sprzedaż i administracja – w aplikacjach do zarządzania relacjami z klientem (CRM).

Tradycyjnie system PLM zarządza tworzeniem, zatwierdzaniem i wdrażaniem konfiguracji produktu od strony inżynieryjnej, podczas gdy plan produkcji znajduje się w głównym systemie ERP. Problem pojawia się, gdy funkcje ERP i PLM, które nie są zintegrowane, wymagają ręcznego przeniesienia kluczowych danych. Manualne działania często prowadzą do błędów we wprowadzanych danych, niespójności informacji i zakłóceń dalszych procesów. Również przepływ projektu produktu między PLM, w którym się znajduje, a halą produkcyjną i MES cierpi z powodu błędów, które wynikają z procesów wykonywanych ręcznie.

Źle dopasowane rozwiązania technologiczne są nie tylko nieefektywne, ale też dostarczają ograniczony wgląd w procesy biznesowe i wysoki odsetek niepowodzeń, obniżają jakość i zwiększają koszty produkcji.

Można wymusić dopasowanie systemów do modelu biznesowego w procesie jednorazowej integracji rozbieżnych rozwiązań, ale nie gwarantuje to sukcesu. Niestandardowy kod bywa podatny na błędy wywołane aktualizacjami i może wymagać ciągłego wsparcia i zmian.

Faktyczną wydajność dostarczy jedna platforma, na której zostaną osadzone wszystkie kluczowe systemy. Dzięki integracji PLM-MES-ERP-CRM w jednolitym środowisku, dane mogą sprawnie przepływać między wszystkimi działami firmy, a producenci zyskują elastyczność w planowaniu i podejmowaniu decyzji. Taką platformą jest Microsoft Dynamics 365.
Połączenie wszystkich faz życia produktu i automatyzacja procesów (np. automatyczne wypełnianie systemu MES informacjami o zestawieniach materiałowych – BOM – bezpośrednio z systemu PLM) redukuje błędy powodowane działaniami ręcznymi. Pracownicy zyskują wgląd we wszystkie etapy produkcji, mogą je optymalizować, skracać cykle dostawy produktów i w efekcie zwiększać produktywność firmy.

Synchronizacja danych o klientach, zamówieniach, zapasach z danymi zakładu produkcyjnego, a także integracja inżynierii z procesami produkcyjnymi i zakupowymi, pozwalają specjalistom z każdego działu firmy pracować efektywniej.

Rozwiązanie Microsoft Dynamics 365 daje możliwość mapowania i realizacji procesów biznesowych, od wyceny, przez inżynierię i produkcję, po łańcuch dostaw, w jednym systemie, korzystając ze spójnego, bogatego źródła danych dla całej firmy. I to jest droga do osiągnięcia przewagi konkurencyjnej na zmiennym rynku, sprostania wymaganiom klientów i aktywnej odpowiedzi na zmiany, które redefiniują branżę produkcyjną.
 

Zobacz forum ekspertów
Copyright 2007 – 2019 © Prawa autorskie do strony internetowej oraz jej zawartości przysługują firmie
BPC GROUP POLAND bądź innym podmiotom uprawnionym – i chronione są przepisami prawa powszechnie obowiązującego.
×

Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipisicing elit. Repellat impedit repellendus vero cupiditate suscipit, tempora quae praesentium qui omnis molestias fugiat totam architecto quo ad aliquam excepturi. Quia, id quo.

Trwa ładowanie.. Proszę czekać...

Trwa Ładowanie